sobota, 10 września 2011

Cuda się zdarzają...

Środa, wizyta w nowej szkole po mundurek, chwile wyczekiwania... Krasnoludek wraca z przedszkola, patrzy na reklamówkę, pyta:
- Co toooo???? Sukienkaaaaaa!!!! Mogę założyć??????
Zielona, za duża, żadna "księżniczkowa" a tu słychać:
- Uoooou! A ja mam sukienkę!!!!


Tak oto szok, Księżniczka Różowińska jest już naprawdę gotowa na to, żeby iść do "dużej szkoły".

1 komentarz:

  1. Księżniczka Różowińska idzie do szkoły...
    No no no...

    OdpowiedzUsuń