sobota, 8 października 2011

Tato, kup rowerek, taki co ma Felek, Maciuś i Bożenka. Ja nie mam rowerka!

Mały rowerek Maya miała,
Duży rower też dostała,
Lecz nie daje się naprawić,
Więc się nim nie mogła bawić.
Aż tu nagle dnia pewnego...
Zdarzyło się coś nowego,
No bo jeden z pracy pan,
Co ma córkę już niemałą,
Zdecydował sprzedać rower,
gdyż mu miejsca brakowało.
Mayi tata ucieszony,
Zaraz spytał swojej żony,
Bo okazja jest niemała,
I by ich uradowała.
Żona podchwyciła pomysł,
I od razu, dnia drugiego,
Pewien mały śliczny rower,
Właściciela miał nowego.
Był z rowerkiem mały kłopot,
Lecz dość szybko rozwiązany,
Miał on bowiem 2 kółeczka
Więc nie ustabilizowany.
Mama bierze klucze w ręce,
Tu pokręci, tam dokręci,
Wystarczyło trochę siły,
Entuzjazmu no i chęci.
Cała ta historia,
Tak się potoczyła,
Że szczęśliwa Maya
rowerkiem pojeździła!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz